W Kenii jest 27 parków narodowych. Ale są też rezerwy krajowe.
Rezerwaty przyrody to coś innego. Znajdują się one na gruntach będących własnością społeczności lokalnych. Zarządzane są wspólnie. Mieszkają tu lokalni mieszkańcy, zajmują się hodowlą i wypasem bydła. Uderzającym przykładem jest Masai Mara. Jednak dla turysty różnica jest często niezauważalna. Czasami nawet nie zdajesz sobie sprawy, że nie jesteś na terenie parku stricte narodowego.
Wybór spośród tak wielu opcji może być prawdziwym wyzwaniem. Chcesz sprawdzone safari? Zostań w Marze. Marzysz o słoniach i zachwycających widokach? Jedź do Amboseli. Lubisz aktywny wypoczynek na rowerze? Następnie udaj się do parku Hells Gate.
To nie jest tylko lista. To jest filtr. Ściągawka na jesienną wycieczkę do Pride of Kenya. Użyj go, aby zawęzić tę zadziwiającą listę ponad 30 miejsc docelowych.
Park Narodowy Amboseli: słonie i Kilimandżaro
Odwiedź park we wrześniu lub na początku października. W porze suchej zwierzęta kierują się w stronę stałych terenów podmokłych. Prawdopodobieństwo spotkań staje się przewidywalne. Zobaczysz stada. Mnóstwo stad.
Tu nie chodzi o Wielką Piątkę. Chodzi o słonie. Gigantyczne stada przemierzają otwarte równiny. A w pogodne poranki wznosi się nad nimi Kilimandżaro. Potężnym magnesem jest tu także awifauna. Jeśli kochasz fotografię, ten park to kopalnia złota.
Pozostań na terenie parku, aby ułatwić wcześniejszy wyjazd. Możesz też wybrać kempingi w Quimana, tuż za granicami parku. Dostępne są niedrogie opcje zakwaterowania, a wiele z nich obejmuje wycieczki safari.
Park Narodowy Abedar: alternatywna atmosfera lasu
Wyjedź z sawanny na tydzień. Udaj się do Abedara.
We wrześniu i na początku października powietrze jest świeże i rześkie, zanim silniejsze deszcze spowodują mgłę i zamknięcie dróg. Będziesz jechał przez gęste lasy górskie, mijając głębokie wąwozy, bambusowe zbocza i wodospady. Czuje się jak w leśnym kurorcie, a nie na standardowym safari.
Szukaj słoni, bawołów, gigantycznych świń, lampartów i nieuchwytnych bongosów (antylopy drzewiastej).
Jeśli to możliwe, zarezerwuj nocleg w Arce. Jest to leśny domek z widokiem na oświetlone wodopoje i lizawki solne. Goście zbierają się na tarasach widokowych po zmroku. Patrzysz, jak zwierzęta wychodzą bez ruchu. Jest klimatycznie. To jest niezwykłe.
Park Narodowy Jeziora Nakuru: flamingi i nosorożce
Jezioro Nakuru jest otwarte dla publiczności od września do listopada. To szczyt sezonu na flamingi. Jezioro nabiera różowego odcienia. To właśnie ten widok umieścił park na mapie świata.
Ale są tu też nosorożce. Czarno-biały. Prawdopodobnie zobaczysz żyrafy, bawoły, lamparty i lwy Rothschilda.
Park jest mały i kompaktowy. Jedna lub dwie wycieczki safari mogą wystarczyć, aby zobaczyć zarówno flamingi, jak i nosorożce. Większość turystów wybiera jedną rzecz. Umieszczenie wewnątrz parku oszczędza czas. Poza parkiem, w mieście Nakuru, zaoszczędzisz pieniądze. Jest to około trzy godziny jazdy od Nairobi.
Park Narodowy Nairobi: safari po drapaczach chmur
Czy jest zły czas na wizytę? Nie. Park jest blisko. Jeśli pogoda nie dopisze, możesz wrócić.
We wrześniu drogi są suche, a trawa krótka. Październik i listopad przynoszą zieleń i wzmożoną aktywność ptaków. Główna atrakcja? Nosorożce, lwy, żyrafy na tle drapaczy chmur. To surrealistyczne.
Na safari wystarczy pół dnia. Wykorzystaj to jako ćwiczenie ostatniego dnia. Przyjeżdżasz późno? Wychodzisz wcześniej? Idealnie wpisuje się w harmonogram. Główne wejście znajduje się pięć mil od centrum Nairobi. Należy jednak poczekać 30 minut na korki. Nie szanują Twojego harmonogramu i zdrowego rozsądku.
Park Narodowy Hells Gate: safari rowerowe po Savannah
Wrzesień lub październik. Szlaki stają się coraz bardziej suche, a warunki dla ruchu rowerowego poprawiają się. Tak, tak, na rowerze.
Hells Gate nie jest tradycyjnym parkiem safari. Nie siedzisz w samochodzie i nie czekasz na dziką przyrodę. Pędzisz obok zebr, żyraf, bawołów. Idziesz pod skałami. Z bliska widać skały wulkaniczne i źródła geotermalne.
To miejsce dla ludzi aktywnych. Jeśli chcesz gęstych skupisk drapieżników, idź gdzie indziej. Tutaj liczy się przede wszystkim ruch.
Większość turystów zatrzymuje się nad jeziorem Naivasha, w pobliżu Bramy Elsy. Podróż z Nairobi trwa od dwóch do trzech godzin. Można wybrać się na jednodniową wycieczkę, ale lepiej zostać na noc. W przeciwnym razie stracisz najlepsze oświetlenie do swoich zdjęć.
Rezerwat dzikich zwierząt Masai Mara: główna atrakcja
Wrzesień i początek października. Jest to czas, kiedy przez te ziemie często jeszcze przechodzi Wielka Migracja. Sucha pogoda ułatwia znalezienie zwierząt.
To klasyczny spektakl wielkiego safari. Pierwszy przystanek dla większości turystów. Nawet jeśli migracja dobiegnie końca, Mara pozostaje gorącym miejscem dla drapieżników. Wycieczki safari są tutaj stabilne i przewidywalne.
Cena popularności? Zwłaszcza w pobliżu rzeki Mara. Dziesiątki samochodów. Tłum chcący zobaczyć to samo. Jeśli zostaniesz do listopada, podejmujesz ryzyko. Możliwe są prysznice. Ale tłumy się rozchodzą. Ceny hoteli spadają.
Pobyt w rezerwacie umożliwia dostęp wcześnie rano. Poza chronionymi granicami wybór jest ogromny, od niedrogich kempingów z Nairobi po luksusowe domki z lotami. Nie zapomnij o congrivanci (rezerwatach prywatnych) graniczących z rezerwatem. Umożliwiają spacery z przewodnikiem, nocne safari i podróże przełajowe. Realizowane są tu także programy wolontariatu: przywracanie siedlisk, montaż fotopułapek, wsparcie społeczności lokalnych.
Rezerwat przyrody Sambru: Specjalna piątka
Chcesz czegoś innego? Kieruj się na północ do Sambry.
Wczesna jesień jest tu sucha. Zwierzęta gromadzą się w pobliżu rzeki Ewazo-Nyiro. Zobaczysz gatunki rzadko spotykane w południowej Kenii: zebrę Grevy’ego, żyrafę siatkową, gerebuka (antylopę długoszyjną), oryksa Beisa, strusia somalijskiego.
To jest specjalna piątka Sambru.
Słonie przychodzą także do rzeki, żeby się napić. Wiele domków jest rozmieszczonych w taki sposób, że z pokoju roztacza się widok na wodę. Zwierzęta można oglądać leżąc w łóżku. Kemping Soroi Larsens oferuje nawet „podniebne łóżka”. Śpij pod gwiazdami i w ciągu dnia obserwuj dziką przyrodę z podwyższonej platformy.
Podróż z Nairobi trwa sześć godzin. Zamiast tego poleć na lokalne lotnisko. Zwykle jest to lot czarterowy organizowany przez Twój domek. Zaoszczędzi to pół dnia.
Rezerwat dzikich zwierząt Kakamega: Zielony labirynt
Zapomnij o safari samochodowej. Tutaj chodzi przede wszystkim o wędrówki.
Wrzesień i październik oferują najsuchsze szlaki. Nad głową gęsty baldachim drzew. Bezpieczne korzenie pod stopami. Żadnego poślizgu.
Kakamega to ostatnia pozostałość po lesie deszczowym Gwinei-Kongo w Kenii. Poszukaj małp Kobus, małp De Brazza, motyli, wodospadów. Wyjątkowa awifauna. To powolna podróż. Zanurzenie się w naturze. Cisza.
Podróż z Nairobi zajmuje cały dzień. Lepiej polecieć do Kisumu, a stamtąd samochodem jest 90 minut. Noclegi w lesie są rzadkie: małe pensjonaty, domki. Większość ludzi przebywa w miejscowości Kakamega, około 18 mil od wejścia.
Park Narodowy i Rezerwat Watamu: Zamień Safari na Morskie Safari
Czy wolisz ocean? Kieruj się na południe do Watamy.
Do listopada warunki do snorkelingu i nurkowania poprawiają się. Zwodowano łodzie ze szklanym dnem. Rozpoczynają się wycieczki po rafie. Pogoda jest zmienna, ale potencjał jest ogromny.
W parku znajdują się rafy koralowe, ryby tropikalne i żółwie morskie. W pobliżu znajduje się zatoka Mia, idealna do pływania kajakiem po lasach namorzynowych. Wieczorne rejsy tradycyjnymi dhowami.
Zgłaszanie się na ochotnika? Tak. Monitoring żółwi morskich, renowacja koralowców, sprzątanie plaży.
Zatrzymaj się w Watamu. Tuż przy plaży lub w pobliżu Mia Bay. Mida Creek jest dogodna do uprawiania sportów wodnych. Watamu Treehouse organizuje wycieczki z przewodnikiem. Leć z Nairobi do Malindi, a następnie 30 minut drogi.
Pogoda: co naprawdę dzieje się jesienią?
Jesień w Kenii nie jest jednolita. Wrzesień–listopad przynosi wyraźne zmiany.
Wrzesień jest niezawodny. Suchy. Ciepłe dni. Chłodne poranki w górach. Dobre drogi. W Nairobi i na centralnych wyżynach 20–28°C w dzień, spadająca do 15°C w nocy. Wybrzeże jest gorące i wilgotne, od 25 do 32°C.
Październik to okres przejściowy. Nadciągają chmury i padają przelotne opady deszczu. Temperatura nieznacznie wzrasta. Nadal występują okresy suche. To jest „złoty środek”. Mniej tłumów. Niższe ceny.
Listopad to czas krótkich opadów. Pada partiami. Dzień lub wieczór. Rzadko cały dzień. Krajobrazy robią się zielone. Aktywność ptaków wzrasta. Tłumy topnieją. Niektóre obszary turystyczne stają się błotniste.
Grudzień niesie iskierkę nadziei. Po ustaniu opadów, ale przed świętami parki zapełniają się tłumami. Ceny rosną. Zarezerwuj z wyprzedzeniem. Lub zaryzykuj ostatnią chwilę.
Jesień nie kończy się gładko. Warunki się zmieniają. Deszcze wracają. Tłumy się rozchodzą. Ale dzika przyroda? Ona zostaje. Siedząc w zasadzce. Czekam aż przybędziesz.


























