Era znajdowania skomplikowanych progów kwalifikujących do premii podróżnych oficjalnie dobiegła końca. Linie Delta Air Lines właśnie ogłosiły, że znacznie ułatwi to gromadzenie SkyMiles za zakupy w Starbucks.

Od 5 sierpnia gigant kawowy i linie lotnicze porzucają mylący system warstwowy. Wracają do pierwotnego, intuicyjnego modelu: 1 mila za każdego dolara wydanego na zakupy.

Oznacza to, że za latte za 5 dolarów otrzymasz dokładnie 5 mil. Żadnych trudnych warunków. Nie ma wymagań dotyczących minimalnego salda. Po prostu zapłać kartą, odbierz kawę i zgromadzone mile.

Brzmi niemal zbyt prosto, prawda? Jednak po dwóch latach irytowania zwykłych podróżnych taka prostota może być właśnie tym, czego potrzebuje to partnerstwo.

Dlaczego ta zmiana jest ważna

Jeśli ostatnio próbowałeś zmaksymalizować swoje mile Delta w Starbucks, wiesz: zasady wydawały się mieć na celu dezorientację, a nie nagradzanie. Zgodnie z obecnym systemem, który obowiązuje do 4 sierpnia 2024 r., aby zacząć gromadzić mile, musisz dodać do swojej karty Starbucks co najmniej 25 USD.

I nawet wtedy wynik był zmienny. Korzystne kursy wymiany walut zastosowano dopiero po osiągnięciu określonego poziomu wydatków.

Obecny program wymaga doładowania o wartości co najmniej 25 USD, a punkty milowe są powiązane z wyższymi kwotami zakupów. To model o wysokim progu wejścia dla zwykłych użytkowników.

Nowa polityka, która wchodzi w życie 5 sierpnia, usuwa te bariery. Każda kwalifikująca się transakcja jest liczona jednakowo. Niezależnie od tego, czy wypijesz zwykłą czarną kawę, czy fantazyjne Frappuccino, kurs wymiany pozostaje taki sam – 1 do 1.

Delta opisała to posunięcie jako przywrócenie „ulubionego przez fanów sposobu na przekształcenie wizyt w Starbucks w przyszłe wycieczki”.

To powrót do formuły, która obowiązywała od początku partnerstwa w 2022 roku i udowadniania, że ​​czasem mniej znaczy więcej.

Co dokładnie zmieni się 5 sierpnia?

Ta zmiana nie jest tylko teoretyczna. Ma to wpływ na to, jak śledzisz i wykorzystujesz swoje bonusy w praktyce.

1. Koniec z minimalnymi depozytami
Nie musisz już doładowywać swojej wirtualnej karty Starbucks kwotą 25, 50 lub 75 dolarów, aby odblokować korzyści. Małe zakupy liczone są w ten sam sposób, co duże. To ogromny krok dla tych, którzy rzadko kupują duże ilości certyfikatów kawowych.

2. Doładowania nie gromadzą mil (bezpośrednio)
Tutaj kryje się haczyk, który często wprowadza w błąd. Jeśli doładujesz saldo Starbucks po 5 sierpnia, sama czynność – zasilenie konta – nie generuje mil. Mile są przyznawane tylko wtedy, gdy wydasz te pieniądze.

Jeśli więc 6 sierpnia doładujesz swoje konto kwotą 25 dolarów i od razu kupisz drinka, zarobisz 25 mil. Sam proces uzupełniania jest neutralny. Zakup się za to opłaca.

3. Istniejące salda są bezpieczne
Nie ma powodu do paniki z powodu pieniędzy znajdujących się obecnie na Twoim koncie Starbucks. Wszelkie istniejące saldo można wykorzystać do naliczenia nowej stawki 1 mili za 1 dolara po wejściu w życie nowej daty.

Wyjątek dla „Dwóch gwiazdek”

Dla tych zagorzałych podróżników z Delty, którzy obsesyjnie śledzą swoje loty, jedna korzyść pozostaje nienaruszona.

Jeśli masz zarezerwowany lot liniami Delta tego samego dnia, nadal otrzymasz 2 gwiazdki (równowartość 2 mil) za każdego wydanego 1 dolara.

Możliwość podwójnego zaliczenia jest dostępna wyłącznie w dni podróży. Nie dotyczy to zwykłych zakupów kawy, chyba że od razu wchodzisz na pokład samolotu. Ale co jeśli to zrobisz? To tutaj gromadzi się główna wartość.

Kto traci korzyść?

Powiedzmy sobie szczerze: nie wszyscy są zachwyceni tym uproszczeniem.

Osoby, które często odwiedzają Starbucks i wcześniej doładowały swoją kartę kwotą 75 dolarów lub więcej, mogą w rzeczywistości zauważyć spadek liczby mil zgromadzonych na dolara.

W starym systemie wielopoziomowym duzi konsumenci otrzymywali stawki premiowe. Ich wielkość wydatków została nagrodzona. Teraz? Każdy przechodzi kurs podstawowy. Jeśli wydasz 75 dolarów na kawę, otrzymasz 75 mil, a nie wyższą kwotę, którą otrzymałeś wcześniej.

Delta nie traci na tym pieniędzy; po prostu spłaszczają krzywą nagrody. Zwykli użytkownicy odnoszą znaczne korzyści. Użytkownicy intensywnie korzystający z przelotu otrzymują niewielką obniżkę zysków, chociaż w dni przelotu nadal mogą zgromadzić podwójne mile.

Jak połączyć konta i zachować aktywność

Połączonymi kontami zarządza się na deltastarbucks.com.

Jeśli chcesz nadal gromadzić mile, musisz uważnie przestrzegać nowej zasady. Delta stosuje klauzulę braku aktywności na okres 12 miesięcy.

Jeśli w ciągu ostatniego roku nie odbyłeś żadnego lotu, korzystając ze swojego numeru SkyMiles, nie będziesz mógł gromadzić mil za zakupy w Starbucks. Środek ten zacznie obowiązywać 5 października.

To logiczne. Linie lotnicze nie chcą płacić milami za nieaktywne konta, które nie były używane dłużej niż rok. Jeśli jesteś przypadkowym pasażerem linii Delta i korzystasz z partnerstwa głównie ze Starbucksem, lepiej upewnij się, że faktycznie latasz przynajmniej raz w roku. W przeciwnym razie Twoje bonusy kawowe znikną w zapomnieniu.

Podsumowanie

Współpraca Delta i Starbucks znacznie się rozwinęła. Ponad 4 miliony klientów połączyło swoje konta. Obecność napojów Starbucks w salonikach Sky i na pokładach samolotów umacnia tę współpracę jako kluczowy element doświadczenia Delta.

Zmiana z 5 sierpnia usuwa niepotrzebną złożoność. Jest to bardziej sprawiedliwe dla przeciętnego użytkownika. Łatwiej to wyjaśnić. Prawdopodobnie zwiększy to aktywność, ponieważ tym razem ludzie rzeczywiście rozumieją matematykę tego procesu.

Czy dzięki temu zarezerwujesz loty, których inaczej byś nie zarezerwował? Może. Ale dla tych, którzy i tak latają, oznacza to o jedną rzecz mniej zmartwień podczas delektowania się popołudniową latte.

Matematyka jest teraz prosta. Ale pamiętaj: jeśli nie będziesz latać dłużej niż rok, ta prostota zniknie. Rezerwujcie więc dalej miejsca.