Latanie niszowymi liniami lotniczymi jest zawsze trochę loterią. Dla entuzjastów lotnictwa możliwość poznania usług narodowego przewoźnika Nowej Kaledonii, Aircalin, jest długo wyczekiwanym przeżyciem. Jednak niedawny 11-godzinny lot z Paryża (CDG) do Bangkoku (BKK) pokazał, że nawet nowoczesny samolot, taki jak Airbus A330-900neo, może nie sprostać zadaniu zapewnienia poziomu premium, jeśli usługi i udogodnienia nie będą na odpowiednim poziomie.
Rezerwacja: problem z wysoką ceną
Wykorzystywanie mil na bilety w klasie biznes na lotach długodystansowych zawsze stanowi kompromis między wartością a dostępnością miejsc. Ten lot został zarezerwowany przez Air France-KLM Flying Blue i kosztował 105 500 mil plus 474,40 USD podatków i opłat. Chociaż mile i dopłaty są z pewnością wysokie, dostępność miejsc zapewniła rzadką okazję do przetestowania produktu Aircalin Business Hibiscus na wysoce konkurencyjnej trasie.
Kabina: Kompaktowy układ schodkowy
Klasa biznes A330neo posiada 26 miejsc rozmieszczonych w konfiguracji 1-2-1. Dzięki zastosowaniu platformy Stelia Opal siedziska montowane są w układzie schodkowym (naprzemiennym ), co jest podyktowane wymogami efektywności przestrzennej.
Wskazówki dotyczące wyboru lokalizacji:
- Najlepsza opcja: „Prawdziwe” siedzenia przy oknie (np. 7A) zapewniają najwięcej prywatności i najlepsze widoki.
- Miejsca dla par (miesiąc miodowy): Środkowe siedzenia w co drugim rzędzie są idealne dla par, ponieważ znajdują się obok siebie i są oddzielone dużą przegrodą.
- Najgorsza opcja: Siedzenia w co drugim rzędzie pośrodku, bliżej przejścia. Nie mają prywatności ani dostępu do okna, a przechodzący obok pasażerowie mogą je przypadkowo uderzyć.
Uwagi dotyczące komfortu: Mimo że siedzenie składa się do pełnego łóżka, kabina może wydawać się ciasna ze względu na wąski kadłub A330. Drobne, ale zauważalne niedociągnięcia ergonomiczne obejmują brak indywidualnych otworów wentylacyjnych w górnym panelu oraz niewygodne rozmieszczenie elementów sterujących i portów ładowania (w których brakuje USB-C).
Rozrywka i komunikacja: słabe ogniwo
W epoce, w której szybkie Wi-Fi i ogromne biblioteki usług przesyłania strumieniowego stały się standardem, Aircalin pozostaje w tyle:
* System rozrywki pokładowej: 15,6-calowe monitory HD są łatwe w obsłudze, ale wybór treści jest ograniczony – tylko 63 filmy i 25 programów telewizyjnych w wielu językach.
* Wi-Fi: Łączność OnAir jest zauważalnie powolna i kosztowna. O ile pasażerowie klasy biznes dostają 250MB darmowego transferu danych, o tyle kolejne pakiety kosztują dużo (np. 23,80 dolarów za 250MB), a usługa jest często blokowana w niektórych obszarach geograficznych.
Udogodnienia: lokalny smak
To, w czym linia lotnicza naprawdę się wyróżnia, to komfort dotykowy. Zaprojektowane przez lokalnych artystów zestawy podróżne są starannie zaprojektowane i wypełnione produktami marki PAYOT, a także podstawowymi produktami, takimi jak skarpetki i zestawy dentystyczne. Osobno warto zwrócić uwagę na pościel: miękką poduszkę, gruby koc i specjalny materac, który dla dodatkowego komfortu można rozłożyć na początku lotu.
Jedzenie: pyszne jedzenie i powolna obsługa
Doświadczenie gastronomiczne to połączenie potencjału kulinarnego i wad operacyjnych.
* Menu: W menu znalazły się dania takie jak owoce morza z kapustą kiszoną, krewetki smażone z sosem tajskim oraz różnorodne desery. Przystawki były smaczne, choć tempo obsługi było powolne.
* Serwis: Wystąpiło znaczne opóźnienie pomiędzy startem a podaniem posiłków. Dodatkowo, pomimo ogólnie dobrej jakości jedzenia, drobne błędy, takie jak podawanie czerstwych bułek w temperaturze pokojowej, psuły atmosferę premium.
* Napoje: Przyzwoity wybór, w tym szampan i charakterystyczny koktajl Kir Royale, jednak napoje podawano na tacach, a nie na tradycyjnym wózku.
Ostateczny werdykt
Klasa biznes Aircalin w A330neo to solidny, przeciętny produkt. Oferuje wygodne łóżko i wysokiej jakości lokalne udogodnienia, ale zawodzi powolna obsługa, ograniczone możliwości rozrywki i przeciętny Wi-Fi.
Podsumowanie: Jest to realna opcja dla osób latających do Nowej Kaledonii, ale produktowi brakuje efektu zachwytu potrzebnego do konkurowania z czołowymi liniami lotniczymi świata na lukratywnej trasie Paryż-Bangkok.
